Dzisiaj pochwalę się szyciem, które stanowiło dla mnie pewne wyzwanie. Na prośbę właścicielki pieska zmarźlaka przerabiałam kamizelkę damską na wdzianko zimowe. Przeróbka polegała na tym, że mierzyliśmy na piesku wszystkie zmiany.
Jak widać na zdjęciach udało mi się nawet zrobić kaptur.
A tutaj Czaki w nowym ubranku:
Już się naoglądałam stron z wykrojami dla piesków i jeśli będzie taka potrzeba to mogę się pokusić o uszycie takiego ubranka.
Miłego wieczoru życzę:)



